Trzech braci Knopp. Dwa Krzyże Virtuti Militari. Niezwykła historia bohaterstwa wyssanego z mlekiem matki.

W historii naszego regionu odnotowuję już drugi przypadek, kiedy dwaj z trzech braci zaangażowanych w walkę o niepodległość udekorowani zostali Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari V klasy.

Rodzina Knopp jest dość typowym przykładem mieszkańców zachodnich kresów. Rodzina przybyła z Niemiec, spolszczyła się gdzieś w XVII/XVIII stuleciu. Najstarsi zidentyfikowani przodkowie naszych bohaterów byli rodem z Krobielewka parafii Goraj. Już jednak ojciec Marcina – ojca naszych bohaterów – Edmund (syn także Marcina – rzec by można seniora), urodził w podsierakowskim Śremie. Matka bohaterów tej opowieści – Nepomucena z domu Gumna pochodziła z okolic Ostroroga tam też rodzice Andrzeja zawarli związek małżeński w 1894. Marcin i Nepomucena doczekali się licznego potomstwa: Józef (*/+1894), Maria (*1896), Jan (*1897+1978), Wojciecha (*1899+1980), Andrzej (*1900+1993), Weronika (*1902+1905), Szczepan (*1905), Marcin (*1906), Łucja (*1908 po mężu Orzeł Ludwik).

Knopowski (Knopp) Andrzej

Knopowski Andrzej (uprzednio Knopp) urodził się 25 listopada 1900 r. w Śremie (powiat Międzychód). Syn Marcina i Nepomuceny z domu Gumna.

Ukończył 4 klasy szkoły powszechnej, do której uczęszczał w Kurnatowicach. Po ukończeniu szkoły pracował w gospodarstwie ojca. Pod koniec I wojny światowej został powołany do armii niemieckiej. Dziadek opowiadał (relacja Pani Ewy Kozłowskiej z Sierakowa wnuczki naszego bohatera) byli w niemieckim wojsku w Poznaniu i jak przyjechał Paderewski to był impuls do dezercji. Niemcy się wystraszyli, myśmy zdobyli magazyny z bronią. Niemieccy oficerowie pouciekali i wtedy my z wyposażeniem, bronią i w mundurach wróciliśmy do domu. Któryś z Michałków i Józef Biniaś chodzili od domu do domu i spisywali tych co uciekli z wojska z bronią. Tak powstał nasz oddział ochotniczy. W uzasadnieniu do Uchwały Rady Państwa o nadaniu Wielkopolskiego Krzyża Powstańczego znajdujemy lakoniczne sformułowanie: (…) brał czynny udział w Powstaniu Wlkp. z bronią w ręku na odcinku Sieraków – Kamionna – Sępolno. Po zwolnieniu z wojska pracuje w gospodarstwie rolnym. W powstaniu walczyli także jego bracia Wojciech i Jan. Nazwisko wymieniane pośród szeregowców szczególnie wyróżniających się w pracy wywiadowczej na obszarach zajętych przez wroga. Po reorganizacji oddziałów powstańczych służył w 7. Pułku Strzelców Wielkopolskich, a od 1920 roku w szeregach 61. Pułku Piechoty Wielkopolskiej.

Dziadek opowiadał (relacja wnuczki Ewy Kozłowskiej): w czasie natarcia kozaków na polską linię obrony front został przez nich przerwany. Schował się w krzakach w jakimś jarze czy rowie wraz z karabinem maszynowym, który obsługiwał. Jak mówił nad głową przeskakiwali mu konni kozacy. Siedząc w ukryciu przeczekał aż do oddalenia się przeciwnika. Następnie stale się ukrywając podążał za śladami przesuwającego się frontu. Tak szedł z karabinem maszynowym na plecach przez dwa dni. W końcu dotarł do polskich pododdziałów wywołując powszechne zdziwienie. Został już bowiem uznany za zaginionego. Wobec faktu nie porzucenia broni pomimo zagrożenia życia i wycofania się w pełnym uzbrojeniu, przedarciu się w dwu dniowym marszu przez tereny zajęte przez wroga oraz dodarcia do pododdziału z tak cennym orężem został na polu 29 września 1920 roku odznaczony przez dowódcę armii Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari V klasy, w zestawieniu odznaczonych wymieniany ze stopniem starszy szeregowy. Był jednym z 31 Kawalerów Virtuti Militari w całym Pułku w grupie pomiędzy 13 szeregowymi żołnierzami. Został zwolniony z wojska 20 czerwca 1921 roku. Powrócił w rodzinne strony i początkowo pracował na gospodarstwie ojca.

Szlak Bojowy 61. Pułku Piechoty Wielkopolskiej

Całe życie zawodowe był rolnikiem. W 1925 roku rozpoczął samodzielne gospodarowanie na 10 ha gospodarstwie w Grobi koło Sierakowa. Kupił je na preferencyjnych warunkach jako osadnik wojskowy od Okręgowego Urzędu Ziemskiego w Poznaniu, po obywatelach kresów optujących za Niemcami, którzy opuścili Polskę. Był członkiem Związku Weteranów Powstań Narodowych Rzeczpospolitej Polskiej. Aktywnie uczestniczył w działaniach Bractwa Kurkowego w Sierakowie, był jego członkiem. Wystrzelał godność Króla Kurkowego. Zgodnie z dekretem prezydenta pobierał aż do 1939 roku specjalne świadczenie pieniężne dla Kawalerów VM w wysokości 300 złotych. Był prawdziwym patriotą również na niwie ekonomicznej – subskrybował Pożyczkę Narodową.

Krzyż Srebrny Virtuti Militari V klasy

W 1939 roku, 27 sierpnia zmobilizowany do policji pomocniczej. Wraz z pododdziałem do którego został wcielony uciekał na wschód. Próbując uniknąć represji na wschodzie i oddać się do niewoli niemieckiej, którą wolał od sowieckiej, pozbył się dokumentów. Jak opowiadał: książeczkę wojskową i legitymację krzyża VM utopił w wychodku. Niemiecka administracja wystawiła mu na podstawie przesłuchania dokumenty podróży i z nimi wrócił do Grobi unikając internowania w obozie jenieckim. Wróciwszy do Grobi okazał się rzeczonym zaświadczeniem, które niemiecki już sołtys podarł. Wysiedlony wraz z całą rodziną do Niemiec do Osiecka współcześnie województwo lubuskie). Jak hitlerowcy przystąpili do wysiedlania znając doskonale sąsiadów Niemiec Reschka donosił kto był powstańcem. Wcześniej mieszkał on w małym, dość podłym domku za płotem. Paskudny typ, to on dostał jego ziemię i gospodarkę po wysiedleniu. Ówczesne władze skonfiskowały mundur Andrzeja wraz z odznaczeniami i przeznaczyli do spaleni. Palacz rozpoznawszy odznaczenie w tajemnicy oderwał je od mundury i oddał Andrzejowi. Po wojnie pozostał w Osiecku na poniemieckim gospodarstwie jeszcze trzy lata. Wówczas – 10 października 1945 roku zmienił nazwisko na Knopowski. Po wojnie był członkiem ZBoWiD koło Sieraków nr ew. 218303. W 1964 roku przekazał gospodarstwo synowi – Marcinowi w zamian za dożywocie. Już jako 70 letni mężczyzna ponownie podjął pracę w SKR w Sierakowie. Mając ponad 70 lat „uciekał” rowerem z Grobii gdzie mieszkał do Sierakowa, żeby wziąć udział w potańcówce majowej (opowiada wnuczka). Ostatnie lata życia spędził w Sierakowie. Awansowany na stopień podporucznika 24 lutego 1972 roku (na dokumencie podpisy Wojciecha Jaruzelskiego i Józefa Cyrankiewicza) ponownie awansowany na podporucznika (sic!) 15 kwietnia 1991 i w końcu na porucznika 11 listopada 1993 r. Po wypadku jakiemu uległ na drodze, podupadłszy na zdrowiu musiał zrezygnować z pracy. Do końca życia oddawał się swojej pasji hodowcy królików i gołębi. Zmarł 12 marca 1993 r. w Sierakowie.

Wielkopolski Krzyż Powstańczy
Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
Medal za Wojnę 1918-1921

Żonaty (1 X 1921 r. Sieraków, tego samego dnia brat pani młodej, a świadek na jej ślubie, sierżant Teodor Biniaś także brał ślub) z Martą z domu Biniaś (*8 I 1900; Kurnatowice, córka gospodarza Wojciecha i Teofili Muchajer z Grobi). Tenże Teodor Biniaś to powstaniec wielkopolski, brat znanego Józefa Biniasia (ojciec chrzestny Anny [*18 VII 1922, + 20 XII 1987  w Sierakowie] po mężu  Bartkowiak córka Andrzeja i Marty z domu Biniaś), zamordowanego przez Sowietów w Ostaszkowie. Drugi ze świadków Jan Knopp to brat ojca pana młodego – także powstaniec i kawaler VM. Ze związku Andrzeja i Marty urodziło się dwoje dzieci, mieli jeszcze syna Mariana urodzonego 8 XII 1924.

Odznaczony: Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari V klasy (nr 937), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem za Wojnę 1919 – 20, Medalem za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym (U.R.P. nr 08.14-0.726 z dnia 14 VIII 1958).

Źródła: APP, zesp. 1881, syg.101: Księga urodzeń, k.80; Zdjęcia i dokumenty z archiwum rodzinnego Pani Ewy Kozłowskiej z Sierakowa; Sierakowskie Zeszyty Historyczne 2009, nr 3 [Zeszyt poświęcony Powstaniu Wielkopolskiemu]; WTG Gniazdo Lista odznaczonych Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym; Archiwum Prezydenta RP, Nominacje na stopień oficerski. Uchwała W 4/72; powstancywielkopolscy.pl (d.20 II 2020); Łukomski G., Polak B., Suchcitz A.; Kawalerowie Virtuti Militari 1792-1945, Wykazy Odznaczonych za czyny z lat 1863-1864, 1914-1945, Koszalin 1997, s.189; Tydzień Międzychodzko-Sierakowski, 27 grudnia 2017, Chalasz Roman, Trzech braci Knopp. Trzej powstańcy. Dwa Krzyże Virtuti Militari;

Drugi z braci Jan – najstarszy, także był kawalerem orderu Virtuti Militari.

Knopp Jan urodził się 17 czerwca 1897 roku w Śremie (Śremiu) w powiecie międzychodzkim. Był synem Marcina i Nepomuceny z domu Gumna. Ukończył 4 klasową szkołę w Kłosowicach. W czasie I wojny służył w armii pruskiej. Wstąpił ochotniczo do oddziału powstańczego i brał udział w walkach na odcinku Sieraków, Kamionna, Kolno, Gralewo. Żołnierz Kompanii Sierakowskiej. Później wstąpił do 1. kompanii 1. batalionu 56. Pułku Piechoty pod dow, ppor. Leona Napierały. Knopp w czasie Powstania był odważny, przekroczył front i zabrał kilku (jeńców) wraz koniami do niewoli. (…).

Knopp Jan

Reorganizacja Wojsk Wielkopolskich skierowała żołnierzy w zgodzie z ich specjalnościami z wcześniej służby w armii pruskiej. Tak Jan Knopp trafił w szeregi 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Służył jako starszy ułan. W walkach na froncie wschodnim i w bitwie warszawskiej Jan Knopp i jego towarzysze pokonali kilka tysięcy kilometrów w siodle, w nieustannym nieomal boju. Walcząc z oddziałami rosyjskimi, ukraińskimi a później także litewskimi zarówno w formacji konnej jak i pieszej dawali dziesiątki, setki razy dowody męstwa i niezłomności. Spośród z górą 1000 ułanów, którzy w trakcie kampanii 1920 roku przewinęli się przez szeregi 16 pułku tylko 41 oficerów, podoficerów i szeregowych odznaczyło się tak bezprzykładnym heroizmem, że odznaczeni zostali Krzyżami Srebrnymi Orderu Virtuti Militari V klasy. Warto podkreślić, że pośród odznaczonych było tylko 5 szeregowych ułanów – jednym z nich był Jan Knopp. Jak spektakularne musiały być ich czyny, jak niezwykłe męstwo, aby dostąpili takich zaszczytów trudno nawet sobie wyobrazić. Niestety nie udało mi się odtworzyć konkretnej bitwy, w której odznaczył się nadzwyczajnie Jan Knopp. Warto jednak moim zadanie przytoczyć skrót przebiegu szlaku bojowego jego i innych mężnych żołnierzy 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. (Przebieg walk relacjonuje Kazimierz Kosiarski w książce „Zarys historii wojennej 16-go Pułku Ułanów”).

Po zakończeniu powstania 16. Pułk zostaje skierowany na wschód na Ukrainę. Tutaj pułk wchodzi w skład V. Brygady 1. Dywizji Jazdy i 22 kwietnia 1920 roku wziął wraz z nią udział w 140 kilometrowym zagonie na Koziatyn. W walce o tą miejscowość pułk w nocy zdobył i utrzymał jeden z ważniejszych obiektów strategicznych – to jest dworzec towarowy oraz północną część miasta. Jednocześnie oddziału pułku wysadziły tor kolejowy w kierunku na Chwestów. W bitwie tej Polacy wzięli do niewoli przeszło 8500 jeńców, 80 lokomotyw, 2000 wagonów w tym 7. pociągów sanitarnych, 2 pociągi kąpielowe, mnóstwo cennych materiałów sanitarnych i żywności. Odcięto odwrót 44 Brygadzie sowieckiej i jednej brygadzie ukraińskiej. Zdobyto 27 armat, 176 karabinów maszynowych, 4800 karabinów, amunicję, inne uzbrojenie i sprzęt. Polacy stracili w walkach tylko 9 żołnierzy i 33 rannych. Zdobycie Koziatyna zdezorganizowało całe prawe skrzydło 12 Armii Sowieckiej. Dywizja Jazdy działając na tyłach bolszewickiej 12. armii, odebrała wojskom sowieckim możliwość odwrotu i ucieczki drogami kolejowymi. Wobec zamknięcia odwrotu na Koziatyn większość 44. Dywizji Strzelców Sowieckich i Ukraińska Brygada Strzelców Siczowych skapitulowały.

Szlak Bojowy 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich

W dalszych działaniach na wschód od Białej Cerkwi jeden szwadron pułku wziął udział w potyczce pod Szulówką a następnie cały dyon pułku szarżował pod wsią Ostryjki. Przerzucony dla działań przeciwko armii konnej Budiennego dnia1 czerwca pułk wraz z całą dywizją jazdy wziął udział w bitwie pod Antonowem i Rohośną. Tą ostatnią miejscowość zdobył działając w szyku pieszym wyrzucając w pościgu nieprzyjaciela i dopiero na rozkaz przerywa walkę, wycofując się przez Pustowarów do Szamrajówki jako straż tylna dywizji. Działania te, to bodaj „największy bój kawalerii polskiej z dwiema dywizjami kawalerii sowieckiej” w tym okresie. Po przerwaniu frontu polskiego przez Budionnego pułk posuwał się wraz z całą dywizją jazdy, śladami nieprzyjaciela. Brał udział w bitwie pod Czerwoną, po czym odszedł za Słucz. Skutkiem ciągłych walk i wyczerpujących marszów stan liczebny pułku spadł w tym czasie do 311szabel. Wkrótce też gros pułku zostaje wycofany pod Zamość dla reorganizacji. Już 20 lipca pułk liczy ponownie przeszło 700 szabel i wyrusza pod dowództwem majora Kmicica-Skrzyńskiego w składzie IV. Brygady Jazdy do Horochowa. Działając stąd w kierunku na Brody stoczył  krwawe bitwy pod Smarzowem i Szczurowicami. Przemiennie działając w szyku pieszym, a niejednokrotnie szarżując na przeciwnika, oraz broniąc po bohatersku przeprawy przez Styr. Po walkach w rejonie Stanisławczyka i Brodów pułk wycofał się za Bug. Bitwę tą zalicza się do najkrwawszych w dziejach pułku. Kosztowała go ona około 50 zabitych i rannych. W związku z przegrupowaniem do bitwy Warszawskiej między 9 a12 sierpnia pułk został skierowany do Lublina gdzie szedł w skład nowo formowanej IV. Brygady Jazdy. Zadaniem grupy, w której skład wchodziła ta brygada było natarcie na skrzydła 4. armii sowieckiej działającej z rejonu Dęblina w kierunku północnym. Akcja pułku rozpoczęła się o świcie 16 sierpnia. Po 90 kilometrowym marszu pułk stoczył ciężką walkę o zdobytą początkowo Winnicę. Następnie przeprawił się przez Bug pod Niemirowem i stoczył potyczkę pod wsią Mentrą, gdzie wziął jeńców i materiał wojenny. Wreszcie pod Milejczycami, 20 sierpnia po całodziennej walce rozbił i wziął do niewoli sowiecką uderzeniową grupę artylerii ciężkiej, która wycofywała się z pod Warszawy. 16. Pułk Ułanów Wielkopolskich walcząc samodzielnie przez cały prawie dzień głównie przyczynił się do klęski tej tak poważnej jednostki bojowej przeciwnika. W momencie zatrzymania się naszej ofensywy po osiągnięciu granicy Prus Wschodnich, 16. Pułk Ułanów Poznańskich został skierowany wraz z całą IV.  Brygadą Jazdy na Suwalszczyznę dla oczyszczenia jej od Litwinów, którzy zajęli tą część kraju aż do Biebrzy. Przez blisko trzy tygodnie pułk walczył w rejonie miejscowości Augustów, Sejny, Suwałki nie dając się wyprzeć znacznie liczniejszemu przeciwnikowi. Bronił więc 2 września Sejn walcząc przeważnie w szyku pieszym gdzie pułk zaskoczyli neutralnie dotąd zachowujący się Litwini. Następnie pod Serskim Lasem rozbił cały pułk piechoty litewskiej. Aby przełamać nowy front rosyjski i rozbić ostatecznie przeciwnika została w związku z ogólnym natarciem zorganizowana grupa mająca wykonać głęboki manewr na tyły Rosjan. W jej skład wszedł także i 16. Pułk Ułanów pozostający nadal w składzie IV. Brygady Jazdy. Manewr ten skierowany na Lidę rozpoczął się walką z Litwinami pod Kopciowem. Następnego dnia pułk zajął most pod Druskienikami, po czym po dwóch dniach marszu bez styczności z nieprzyjacielem brygada stanęła na północ od Lidy. Tutaj stoczono ciężkie walki z poważnymi siłami przeciwnika i w nocy z 27 na 28 września pomaszerowano na Żyrmuny skąd rozpoczęto natarcie na Lidę. Obszedłszy miasto od wschodu i południa pułk odciął odwrót wypieranemu przez polską piechotę nieprzyjacielowi biorąc jeńców i poważną zdobycz wojenną. W boju szczególnie odznaczył się 2. szwadron prowadzący przez dłuższy czas samodzielnie walkę z liczebnie przeważającym przeciwnikiem. Następnie pułk wziął udział w zagonie na Krzywicze, wchodząc w skład grupy „Mir”, działającej na tyły nieprzyjaciela, który stawiał opór na północ od puszczy Nalibockiej. Andrzej Knopp pokonał cały ten szlak. Po zakończeniu kampanii na wschodzie Andrzej Knopp został zwolniony z wojska.

Wielkopolski Krzyż Powstańczy
Krzyż Srebrny Virtuti Militari V klasy

W czasie II wojny został wywieziony 1 VI 1940 roku wraz z całą rodziną swoją i brata do Osiecka w Niemczech (współcześnie województwo lubuskie) pracował tam przymusowo do wyzwolenia 2 II 1945 roku. Pracował u niemieckiej rodziny Binder i Zehe. W Osiecku, jako że miejscowość ta leży na terenie ziem odzyskanych, po wojnie pozostał i prowadził tam gospodarstwo rolne. Później mieszkał w Międzychodzie. Nie należał do ZBoWiD, nie angażował się w działalność społeczną. Zmarł 7 kwietnia 1978 r. w Międzychodzie i został pochowany na cmentarzu komunalnym.

Odznaczony: Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari V klasy (nr 3482); Wielkopolskim Krzyżem Powstańczy (U.R.P. nr:03.16-0.229 z dnia 16 III 1973).

Źródła: APP, zesp. 1881, syg.61: Księga urodzeń, k.40; WTG Gniazdo Lista odznaczonych Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym; Zdjęcia i dokumenty z archiwum rodzinnego Pani Ewy Kozłowskiej z Sierakowa; powstancywielkopolscy.pl (d.20 II 2020); Łukomski G., Polak B., Suchcitz A.; Kawalerowie Virtuti Militari 1792-1945, Wykazy Odznaczonych za czyny z lat 1863-1864, 1914-1945, Koszalin 1997, s.189; Tydzień Międzychodzko-Sierakowski, 27 grudnia 2017, Chalasz Roman, Trzech braci Knopp. Trzej powstańcy. Dwa Krzyże Virtuti Militari;

Trzeci z braci, o którym wiem niestety najmniej także był postacią nietuzinkową, powstańcem bohaterem ruchu oporu.

Knopowski Wojciech ze swoją drugą małżonką w czasie ceremonii ślubnej.

Knopowski Wojciech (Knopp) urodził się 23 kwietnia 1899 r. w Śremie w powiecie międzychodzkim. Był synem Marcina i Nepomuceny z domu Gumna. W czasie I wojny światowej służył w szeregach armii niemieckiej. Do Powstania Wielkopolskiego przystąpił od pierwszego dnia walk w Sierakowie. Brał czynny udział z bronią w ręku w Powstaniu Wielkopolskim od dnia 7.01.1919 r. w pułku artylerii pod dow. płk. Knapowskiego(!! – Chłąpowskiego) i walczył na froncie Międzychód – Sieraków – Kolno – Kamionna. Po zakończeniu Powstania Wlkp., wstąpił bezpośrednio do WP i służył w nim do 1922 r. Był członkiem koła Związek Powstańców Wielkopolskich w Dusznikach. Był także członkiem Związku Weteranów  Powstań Narodowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Do wybuchu II wojny światowej pracował jako rzeźnik w Poznaniu. Tam też na stale zamieszkiwał. W czasie okupacji hitlerowskiej, za udział w Powstaniu Wielkopolskim oraz podejrzenie brania udziału w wysadzania pociągu na odcinku Pniewy – Kwilcz, został aresztowany przez Gestapo w roku 1941 i wywieziony do więzienia we Wronkach, a następnie wysłano go na stracenie do Obozu Karnego Mackensee koło Insbruku w Tyrolu. W 1943 r. w czerwcu wysłano go do ciężkich robót w Alpy do budowy elektrowni. Po oswobodzeniu obozu przez wojska alianckie, w 1945 r. wrócił do Polski jako kaleka. Bardzo utykał na jedną nogę. Podjął pracę na pół etatu w spółdzielni Inwalidzkiej Ochrona Obiektów. Został awansowany na stopień podporucznika w 1972 roku.

Wielkopolski Krzyż Powstańczy

Był dwa razy żonaty. Drugi raz w wieku około 70 lat. Zmarł 16 kwietnia 1980 r. w Poznaniu. Został pochowany w Poznaniu na cmentarzu junikowskim.

Odznaczony: Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym (U.R.P.nr: 12.22-0.764 z dnia 22 XII 1966).

Źródła: APP, zesp. 1881, syg. 67: Księga urodzeń, k.35;  Zdjęcia i dokumenty z archiwum rodzinnego Pani Ewy Kozłowskiej z Sierakowa; WTG Gniazdo Lista odznaczonych Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym; powstancywielkopolscy.pl (d.20 II 2020); CAW I.487.16187; Głos Powstańca Wielkopolskiego. Organ Zw. Powstańców Wielkopolskich – Niezależny tygodnik chrześcijański i narodowy 1938, R. 1, nr 1-48; R. 2, nr 1-32; APP, zesp.: Związek Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu. Koła poza Poznaniem; APP, zesp.: sygn.. 45 Związek  Weteranów Powstań Narodowych Rzeczypospolitej Polskiej [nr 16967 – 23302]; Wykaz grobów uczestników Powstania Wielkopolskiego na poznańskich cmentarzach, oprac. GEOPOZ Poznań; Archiwum Prezydenta RP, Nominacje na stopień oficerski. Uchwała W 8/72; Tydzień Międzychodzko-Sierakowski, 27 grudnia 2017, Chalasz Roman, Trzech braci Knopp. Trzej powstańcy. Dwa Krzyże Virtuti Militari;

Roman Chalasz©2018

1 myśl na “Trzech braci Knopp. Dwa Krzyże Virtuti Militari. Niezwykła historia bohaterstwa wyssanego z mlekiem matki.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jedenaście + pięć =