Dembowska Henryka z d. Sokołowska (1893-1942)

Urodziła się 22 IV 1893 r. w Brzeźcach nad Pilicą w powiecie radomskim  jako najstar­sza córka Wojciecha Sokołowskiego i Stefanii z Bagniewskich. W 1911 roku ukończyła słynne gimnazjum Panien Jadwig (J. Kowalczykówny i J. Jawurkówny zwana inaczej Szkołą na Wiejskiej). Mając ukończoną jedną z najbardziej elitarnych szkół średnich w Kraju Przywiślańskim jak Rosjanie przemianowali Królestwo Polskie po powstaniu styczniowym, rozpoczęła, podobnie jak 60 % swoich koleżanek studia uniwersyteckie. Studiowała historię na Uniwersytecie Warszawskim. Ze szkoły wyniosła nie tylko wiedzę, ale i głęboki patriotyzm. Zaangażowała się w pracę niepodległościową. W czasie I. wojny była czynna w PPS – Frakcji Rewolucyjnej i w Polskiej Organizacji Wojskowej. To tam poznała swojego przyszłego męża – Włodzimierza Dembowskiego. Prawdziwie konspiracyjna miłość poprowadziła parę do ołtarza 26 października 1918 roku. Włodzimierz był także członkiem POW i żołnierzem 75. Pułku Legionów. Początkowe lata małżeństwa spędziła w Warszawie.

Henryka Dembowska. Zbiory rodzinne.

Małżonek kariery w wojsku nie zrobił i jego epolety nie lśniły licznymi gwiazdkami szarż. Mino wielu lat służby nadal pozostawał porucznikiem. Koledzy legioniści nie pozwolili mu jednak na życie biednego cywila i pozostawał w służbie czynnej. Kiedy z rozkazu marszałka Józefa Piłsudskiego rozpoczęto planową pracę nad polepszeniem jakości rekruta, tworząc Państwowy Urząd Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego (PUWFiPW) został jego etatowym pracownikiem. Skierowany do Wielkopolski, która miała, ze wszystkich dzielnic rozbiorowych najmniej oficerów, uzupełnił braki kadrowe, stając na czele Komendy Powiatowej WF i PW w Międzychodzie. Stało się tak zapewne w 1928 roku, może nieco później. Małżonkowie zamieszkali z dziećmi w Międzychodzie. Henryka, która oprócz zajmowania się swoimi dziećmi zawsze była czynna w pracy społecznej, także w Międzychodzie realizowała się na tym polu.

Henryka Dembowska w otoczeniu koleżanek ze Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet w Międzychodzie.

Została przewodniczącą ZPOK (Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet). Organizacja ta założona została w 1928 roku w Warszawie i była polską organizacją feministyczną popierającą politykę Józefa Piłsudskiego. Głównymi celami ZPOK była walka o równouprawnienie kobiet, zwiększenie aktywności kobiet w życiu publicznym oraz pogłębianie idei państwotwórczej Józefa Piłsudskiego. Członkinie ZPOK podejmowały także działania na rzecz faktycznego dopuszczenia kobiet do sprawowania urzędów państwowych, zrównania płac kobiet i mężczyzn oraz reform prawnych. W Międzychodzie organizowała (bez dotacji państwowych) dożywianie w szkołach dla dzieci z ubogich rodzin. Była pierwszą kobietą w powiecie międzychodzkim odznaczoną Krzyżem Niepodległości. Jego wręczenie było jednym z najważniejszych punktów obchodów 25. lecia Związku Strzeleckiego. Kiedy w 1936 r. jeż mąż został komisarzem Straży Granicznej w Grajewie, cała rodzina tam się przeprowadziła. Niestety zaledwie w rok  później (1937) została wdową. Mąż zmarł na serce.

Henryka Dembowska. Zbiory rodzinne.

Po jego śmierci Henryka walczyła o byt rodziny. Wykarmienie, utrzymanie i wykształcenie pięciorga dzieci z emerytury po mężu nie było sprawą prostą. Dzięki wrodzonej zaradności, oraz zapewne koneksjom, w szybkim tempie ustawiła finanse rodziny, poprzez uzyskanie koncesji na hurtownię tytoniową w Warce. W czasie II wojny światowej już od października 1939 roku była zaangażowana w konspiracji. Praco­wała w służbie Oddziału Łączności Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej. Został areszto­wana 15 maja 1941 roku wraz z córką Małgorzatą. Więziona na Pawiaku działała w więzien­nej siatce łączności konspiracyjnej i w pracy kulturalno-oświatowej. Wywieziona do Rev­ensbrück 22 IX 1941 roku. Tam rozstrzelana wraz z córką Małgorzatą 25 IX 1942 roku.

Kiedy Dembowskie szły na śmierć słyszałyśmy, jak przed przyjazdem „szarej miny” śpie­wały w bunkrze Serdeczna Matko i Boże coś Polskę. Po wyjściu z bunkra [jedna z współ­więźniarek] Janina Borkowska podrzuciła kartkę. Kartka była pisana w pewnych odstępach tego tragicznego dnia: O trzeciej podano nam w szklance płyn biały do wypicia – odmówiły­śmy. Jesteśmy spokojne, rozmawiamy o naszych rodzinach, teraz będziemy się modliły… Jak dotąd nic – ciągle czekamy… A więc stało się. Będziemy rozstrzelane. Przed chwilą odczytano nam wyrok śmierci. Jesteśmy spokojne… Gdy odezwie się syrena na apel, będziemy wie­działy, że zaraz pójdziemy… Módlcie się za nas… Żegnajcie… Teraz będziemy się modliły. Następowały podpisy. Pierwszy był Borkowskiej.

Henryka Dembowska. Zbiory rodzinne.

Troskliwa matka dobrze wychowała swe dzieci:

Katarzynę (ur. 1919) – siostrę zakonną, Franciszkankę Służebnicę Krzyża z Lasek,

Małgorzatę (1922-1942) – rozstrzelaną wraz z nią 25 września 1942 r.

Franciszka (ur. 1924) – inżyniera geologa,

Piotra (ur. 1925) – profesora mediewistyki romańskiej na University of Chicago,

Bronisława (1927-2019) – kapłana, biskupa włocławskiego, pochowanego w Katedrze Włocławskiej 23 XI 2019 r.

Odznaczona Krzyżem Niepodległości. Jej imię zostało upamiętnione na Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego w Poznaniu i „Poległych z Ojczyznę” w Międzychodzie.

Dembowska Henryka Tablica z nazwiskami zamordowanych na terenie Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück.
Dembowska Henryka Tablica na Pomniku Polskiego Państwa podziemnego i AK w Poznaniu. Zdjęcie Jarosław Łożyński.

Źródła: Dembowska Henryka, W radości i cierpieniu – wspomnienia, wiersze, modlitwy, świadectwa dzieci,  Włocławek 1997 r.; Kronika Gimnazjum Koedukacyjnego im. Heliodora Święcickiego w Międzychodzie; Z pamiętnika Międzychodzianki  – Międzychód 2006; Almanach szkolny Liceum Ogólnokształcącego im. Jarosława Dąbrowskiego w Międzychodzie, 1927-1987, s. 5; „Sierakowskie Zeszyty Historyczne” nr 12, wrzesień 2014, s. 74-77; straty.pl (d. 16 IX 2020); Monitor Polski nr 212/1932; „Dziennik Poznański”, R. 75, nr 189, 19 VIII 1933, s. 6;

książkę można zakupić: http://expansa.pl/wydawnictwo/

Roman Chalasz©2020

3 myśli na “Dembowska Henryka z d. Sokołowska (1893-1942)”

  1. Aż trudno uwierzyć, że tak pomnikowe postacie uczestniczyły w odbudowywaniu Państwa Polskiego i polskiej tożsamości naszych Kresów Zachodnich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem + 14 =